Drogi Panie Wulgarny, a co by było, gdybym…

Wulgarny, chamski i napastliwy użytkownik internetu, to niestety żadna nowość. Atakują znienacka, lub działają miesiącami, zakładając coraz to nowsze fake-konta, gdzie pod przykrywką fałszywych danych zatruwają innym życie. To może być każdy. Elegancki pan w garniturze, którego spotykasz odprowadzając dziecko do szkoły, pani katechetka, zawsze grzeczna córka kolegi, która nie skończyła jeszcze szkoły, a także ten miły chłopak, który w sklepie podał Ci ulubiony jogurt, gdy do niego nie sięgałaś. Każdy z nas może być wulgarnym hejterem, ale nie każdy z nas poddaje się złej ludzkiej naturze.

Społeczne przyzwolenie

Wiecie co jest chore w naszym świecie? Społeczeństwo jest w stanie szybciutko zaakceptować fakt, że ktoś pisze do mnie lub do innych że są „zje**mi pi***, które trzeba za**ać bez litości, bo to pie****e ku***” (wstaw sobie dowolny powód). Ludzie mówią mi: „tak to już w internecie bywa”, „tacy już są ci hejterzy”, „jeszcze się nie przyzwyczaiłaś?”, „olej to!”. A napisz publicznie, że zamierzasz zgłosić kogoś kto jest mega wulgarny i w sposób homofobiczny, rasistowski lub zwyczajnie chamski, komentuje innych… O, wtedy społeczeństwo reaguje oburzeniem, że to nie ładnie jest skarżyć. No ja Was błagam! Przecież to absurd! Gdy ktoś na nas pluje, mamy wszyscy udawać, że to deszcz pada? Ja nie zamierzam i Was też do tego namawiam

Dlaczego skarżenie się jest złe? Nie jest!

Ktoś kto wymyślił, że małym dzieciom trzeba wmawiać, że skarżenie się jest złe, powinien spłonąć w piekle. Wiecie po co to zrobiono? Bo dorośli chyba czują się niezręcznie, gdy przychodzi do nich małe dziecko i mówi, że ktoś mu coś zrobił. Nie wiedzą jak się zachować, aby pozostać sprawiedliwym, bo przecież nie widzieli sytuacji. Później dochodzi do takich patologii, jak ta, która spotkała moje dziecko. Był dręczony, poszturchiwany, szczypany, kopany, dokuczano mu też słownie. Jedną bliznę będzie miał całe życie. Dlaczego przez wiele tygodni nikomu nie powiedział? Bo dysfunkcyjne społeczeństwo wmawia naszym dzieciom, że skarżenie jest złe. Gdyby oddał, to też byłby tym złym i najgorszym, bo „przecież nigdy nie mówił, że ma problem z X!”. Znacie to? Ja aż za dobrze, dlatego nienawidzę ośmieszania ludzi, którzy mają odwagę powiedzieć, że ktoś im coś robi. Nie lubię, gdy ludzie odsuwają się od ofiar, które wreszcie zdobyły się na to, by zgłosić jakiś problem. Mam dość zjawiska victim-blaming i doszukiwania się czegoś złego w tym, że ktoś szuka pomocy!

Drogi Panie Wulgarny, a co by było, gdybym…

Powiedziała ludziom, że pora przestać się cackać? Drogi Panie Wulgarny, pokazujesz mnóstwo zdjęć publicznych, udostępniasz też parę informacji o sobie, gdzie mieszkasz, kto jest twoją żoną, gdzie pracujesz… Wiemy jak wyglądają twoje dzieci. Starsze ma konto na Facebooku. Wyobraź sobie, że twoi znajomi, dziecko, pracodawca, żona, dostają screeny z twoimi wypowiedziami, gdzie grozisz mojej znajomej, że „jak nie skończy pi****  to ją wy**** w ciemnej uliczce”. Co? Za mocno? Dobrze, więc zaczniemy od zgłaszania do Facebooka. Raz, drugi, trzeci…

Nie obiecuję ci, że ludzie czwartego screena nie wyślą na służbową skrzynkę twojego pracodawcy, na fanpage firmy i do twojej żony. Albo, że nie pojawi się gdzieś, jako post publiczny, z niezamazanym imieniem, nazwiskiem i zdjęciem, które przecież sam w internecie udostępniłeś. Bo możesz czuć się bezkarny, a ja ci powiem, że inni ludzie też mogą przestać mieć skrupuły. Policja i odpowiednie służby też chętnie przyjrzą się groźbom i mowie nienawiści, które szerzysz.

Czy namawiam Was, byście wysyłali screeny? Nie. Zawsze najpierw próbujcie zgłaszać komentarze do administratorów strony lub grupy, a także do Facebooka. Pamiętajcie też o najważniejszej zasadzie – nie karmcie trolla i hejtera. Nie dyskutujcie z nim, bo on żywi się Waszymi emocjami. Bawi go Wasze oburzenie i nakręca do dalszego działania. Nie dajcie mu tej satysfakcji. Zgłaszajcie po cichu. Zawsze.


Pani Miniaturowa – może i pyskata, ale hejterem nie jest. I pokazuje kulisy swojego życia na Instagramie – Miniaturowa.pl – dodaj mnie do obserwowanych!