#OpatrzmySięChallenge – Dla tych, co przyciągają spojrzenia

Jesteśmy czymś więcej niż sumą naszych niedoskonałości, tylko ludzie muszą chcieć dostrzec w nas coś więcej.

Pani Miniaturowa

Od dawna przyciągałam spojrzenia, praktycznie przez całe życie. Byłam dziewczynką na wózku, wszyscy się patrzyli i komentowali. Chodziłam o kulach, znów wszyscy patrzyli i komentowali. Następnie byłam, „tą po operacji kręgosłupa, która dziwnie sztywno chodzi”. Później byłam, „ta mała z bliznami”, która znów przyciągała wzrok nieznajomych. I ten stan pozostał ze mną już na zawsze.

#OpatrzmySięChallenge 

„Im częściej coś widzimy – tym bardziej jesteśmy z tym widokiem oswojeni.” – pisze Sylwia Błach pomysłodawczyni akcji.

Challenge jest dla mnie i dla Ciebie. Byśmy my i nasze ciała, które odbiegają od sztywno przyjętej normy, odważyły się pokazać światu w każdej sytuacji. Bez skrępowania i wstydliwego zasłaniania tego, czego nigdy zasłaniać nie powinnyśmy. Naszych blizn, naszych deformacji, skaleczeń i dowodów na to, jak trudna jest historia, jaką napisało dla nas życie.

Dlaczego pani się nie wstydzi tej blizny? – zapytało mnie dziecko na plaży.

Lepiej zakryj tę obleśną bliznę – zawołała za mną nastolatka na ulicy.

Brzydzę się tego – mruknął chłopak, który mi się podobał.

Ja nie mam się czego wstydzić

Oto ja i moja historia. Walka moich rodziców o moje zdrowie, którą wiele lat później kontynuowałam już samodzielnie. Jestem niskorosła i niepełnosprawna i nie zamierzam chować się przed światem. Bo już zawsze taka będę i nigdy tego nie zmienię. Nie ukryję cząstki siebie przed światem, tylko dlatego, że mu to nie w smak. Komu to nie odpowiada, niech odwróci wzrok. Dość chowania osób z niepełnosprawnościami w domach. Dość wmawiania im, że powinni zawsze zakrywać to, co odbiega od standardu. To my i nasze ciała. Oswój się z tym widokiem i nie zaczepiaj nas już więcej.

 

 

Wyzwól się i razem ze mną weź udział w #OpatrzmySię
Wrzuć zdjęcie na Facebooka lub Instagrama z tagiem #OpatrzmySię lub #OpatrzmySięChallenge

 

Za wykonanie zdjęć, podczas jednej z lipcowych sesji (efekty tutaj), dziękuję przecudownej fotografce Darii Chrzanowskiej, której fanpage możecie odwiedzić tutaj.

Skip to content