Powiedz to córce, zanim zapyta koleżanki

Jest społecznie nieakceptowalne, abym napisała na blogu, że nasze dzieci miewają nieodpowiednich znajomych. Jeszcze gorzej byłoby, jakbym zasugerowała, że może to właśnie nasze dzieci nimi są. Nie, tego nie zrobię, ale oszczędźmy sobie poprawny politycznie wstęp i przejdźmy od razu do sedna. Powiedz to córce, zanim zapyta koleżanki! 

„Zrobiłaś to już?”

– Zapaliłaś już pierwszego papierosa?
– Przebiłam sobie język, a Ty nadal nawet kolczyków nie masz…
– Całowałaś się już z chłopakiem?
– Masz już chłopaka?
– Mama zabiera mnie we wtorek na pierwsze farbowanie włosów.
– Pokazywałaś już chłopakowi …no wiesz?
– Robiłaś już sobie „te” fotki? Ja mam kilka, ale ci nie pokażę hihihi.
– Robiłaś to już?

Większość tych pytań zadano mi zanim skończyłam 15 lat. A podobno to „te dzisiejsze nastolatki są okropne!”. Błąd. Młodzi ludzie zawsze to robili, robią i robić będą. Jeżeli nadal oszukujesz się, że „twój aniołek na pewno taki nie jest”, to ok. Twoje prawo i nie moja sprawa. Ale serio – powiedz to córce, zanim zapyta koleżanki! Życie to nie wyścig! Ma prawo odmówić! I nie stanie się przez to gorsza od innych!

Powiedz to córce, zanim zapyta koleżanki!

Bardzo szanuję rodziców, którzy zapracowali sobie na tak olbrzymie zaufanie swoich dzieci, że te przychodzą do nich nawet ze swoimi rozterkami w sferze seksualnej. Ale tak serio, ile jest 14, 15, 16 latek, które przyjdą do swojej mamy wyżalić się, że „ten miły chłopiec namawia mnie na seks?”. Zanim Twoja córka zapyta koleżanki, zamartwiając się, co odpowiedzieć chłopakowi, a jednocześnie nie chcąc zdradzać Ci intymnych szczegółów ze swojego życia – uprzedź pewne fakty. 

Dlaczego?

Bo nigdy nie możesz być pewna, co odpowie koleżanka Twojej córki, gdy ta zapyta ją o pierwszy raz.
– X powiedział, że ze mną zerwie, jak nie zgodzę się na seks, co ja mam robić? Nie chcę, żeby ze mną zerwał!
Koleżanka może skłamać, może żartować, ale może też być śmiertelnie poważna. Cokolwiek zrobi, zwróć uwagę na jedno: to do niej Twoja córka przyszła po radę, a nie do Ciebie. 

O co mi chodzi

Nie posiadam takiego wykształcenia, by móc rościć sobie prawo do uczenia Cię, jak masz rozmawiać z dzieckiem na temat jego seksualności i pierwszego razu. Sama najlepiej wiesz, co masz robić. Zrobisz co uważasz za stosowne i powiesz jej co zechcesz. Być może zdecydujecie się razem przygotować do tego wielkiego wydarzenia. To Wasza sprawa. Mam tylko jedną prośbę, bardzo ważną dla wszystkich kobiet. Dla Twojej córki, a w przyszłości też dla jej córki. Opowiedz jej, że nigdy nie musi niczego robić wbrew swojej woli. Podkreśl, jak bardzo ważne jest, by nie pozwalała nikomu sobą manipulować i zmuszać się do rzeczy, których nie chce. Zadbaj, by ta dorastająca kobieta była świadoma swojej siły i niezależności. By nikt nigdy w żaden sposób nie próbował wpływać na nią, w ten najpodlejszy sposób. Groźbą, szantażem, zastraszaniem.

Zaczyna się niewinnie

Zaczyna się niewinnie.
– Jak mnie nie pocałujesz, to powiem wszystkim, że zrobiłaś coś gorszego!
Potem zaczyna się rozkręcać.
– Jak nie zgodzisz się na seks, to zrywam z tobą!
– Jeżeli nie spróbujesz ze mną <wpisz cokolwiek>, to koniec z nami!
Wraz z wiekiem i poważniejszymi związkami, sprawy zaczynają posuwać się coraz dalej.
– Robimy to kiedy ja chcę, albo pakuj się i wypierdalaj.
– Jeżeli nie <wpisz cokolwiek>, rozwodzimy się.
– Jak nie będziesz <wpisz cokolwiek>, to pójdę na dziwki.
– Mogę Cię zastąpić każdą inną.
– Nie wkurwiaj mnie, bo się wyniosę.
Przykłady można mnożyć. Ile razy słuchałaś opowieści koleżanek, jak jej chłopak/partner/mąż zachował się, jak skończony dupek, a ona niepotrzebnie obwiniała siebie? Niestety to się zdarza. 

Odwróćmy role

Nie mów córce, że ma być zawsze miła i grzeczna. Naucz ją mówić nie. Wytłumacz czym jest asertywność, że jest ważna i należy jej się szacunek. Dla niej i jej ciała, o które powinna dbać i je kochać – bezwarunkowo. Zadbaj o podstawy tego, by mogła być w przyszłości pewna siebie. By była kobietą, która nie rozpłacze się z żalu, gdy partner spróbuje zmusić ją do czegoś, czego ona nie chce, grożąc jej, że się rozstaną, jeśli tego nie zrobi. Niech Twoja córka będzie kobietą, która się nie ugnie i w tym momencie powie: „dobrze, w takim razie wyjdź”. Zbyt wiele dookoła nas historii, gdzie kobieta czuje się jak przedmiot do zabawy. Za dużo łez i przykrych słów. Powiedz to córce, zanim zapyta koleżanki, a ta odpowie, że powinna się zgodzić. Zaczyna się od zaciśnięcia zębów i pierwszego razu, wbrew temu, że nie czuje się gotowa. A jak się kończy? 

Zadbaj, by Twoja córka nigdy się tego nie dowiedziała. 


Pani Miniaturowa – ta, która odmówiła, bo rozumiała, że świat się wtedy nie zawali.

Skip to content