Patronite, czyli postaw pączka lubianym twórcom

Na portalu Patronite możesz objąć patronatem dowolnego ulubionego twórcę, który posiada zatwierdzony profil autora. Jest to podobne do mecenatu, którym byli i są obejmowani artyści tworzący sztukę. Co prawda w zamian za zostanie moim Patronem nie namaluję Ciebie i Twojej żony, jak szlifujecie swoją ars amandi, ale też może być fajnie 🙂

Patronite – o co chodzi?

Za pomocą Patronite możesz otoczyć mnie wsparciem finansowym, bym mogła szybciej rozwijać moją działalność blogową i nie tylko! Działa to mniej więcej tak, że deklarujesz, jaką kwotą chcesz mnie wspierać i co miesiąc dostaję „kieszonkowe” od Ciebie. Jeżeli masz ochotę, możesz wesprzeć mnie jednorazową wpłatą dowolnej kwoty z określonych przeze mnie progów. W zamian za wsparcie każdy autor oferuje swoim Patronom nagrody i różne dodatkowe przywileje. Zakres wsparcia, ale też korzyści dla Patrona określone są w „progach”.

Zafunduj pączka, czyli progi na Patronite

Czujemy oddech państwa na karku. Ze względu na obowiązujące w naszym kraju przepisy, najbezpieczniejszą formą nagród i przywilejów są korzyści niematerialne, głównie symboliczne. Inaczej do akcji wkraczają zapisy prawne dotyczące umów kupna-sprzedaży, podatki i inne koszmarki, które psują całą zabawę. To tak ogólnie i w dużym uproszczeniu. Poniżej kwoty, którymi możesz mnie wesprzeć na moim Patronite – również jednorazowo.

Kwota 5 zł
Dziękuję Patronie! Właśnie zanotowałam Twoje imię w moim serduszku!
Cieszę się, że mnie wspierasz. Każda kwota jest dla mnie ważna. Dzięki temu wiem, że ludzie widzą sens w tym, co robię.

Kwota 7 zł
Hej, Patronie! Dziękuje za wsparcie! Gdy tylko się spotkamy Miniaturowa nie ucieknie Ci tak łatwo! Selfiak, przytulaski i wspólna kawka na konferencji to będzie nasza lista „to do”! Cieszę się, że mnie wspierasz, to dużo dla mnie znaczy!

Kwota 10 zł
Jesteś super! Poświęciłeś kawę na mieście, aby mnie wesprzeć.
W nagrodę otrzymujesz dożywotni wstęp do Klubu Patronów Pani Miniaturowej. Jest to grupa na Facebooku, w której będziesz miał:
– realny wpływ na tematy pojawiające się na blogu
– swobodę zadawania mi pytań o cokolwiek zechcesz
– pierwszeństwo w dostępie do najnowszych artykułów na blogu
– możliwość posłuchania Miniaturowej na live`ach, tylko dla członków grupy!
Pamiętaj! Nie istnieje coś takiego, jak zbyt małe wsparcie. Dla mnie liczy się każdy gest. Dziękuję Ci!

Kwota 20 zł
Patronie, jest to jedyny limitowany próg, ponieważ oferuje extra pomoc! Chcesz porozmawiać na temat zakładania fanpage lub poradzić się przy wyborze nazwy dla bloga? Chciałbyś zaistnieć w różnych kanałach social media? Jesteś totalnym świeżakiem w tym temacie? Jestem tu, by Ci pomóc – zadawaj mi pytania w wiadomościach prywatnych (max 5 tygodniowo), a ja postaram się na wszystkie odpowiedzieć. Jeżeli zakres pytań przekroczy moją wiedzę, pokieruję Cię do odpowiedniego eksperta w tej dziedzinie. Nie zostaniesz bez odpowiedzi! Najciekawsze pomysły na biznes lub bloga z pewnością zostaną docenione na mojej grupie.
Wspierając mnie w tej kwocie zagwarantowałeś sobie również dostęp do nagród z niższych progów.

Kwota 50 zł
Utworzę na blogu podstronę, na której przedstawię światu moich najhojniejszych Patronów, wśród których znajdzie się Twoje miejsce.
Gdy spotkamy się kiedyś na żywo, podejdź. Mocno Cię wyściskam!
Nagrody z niższych progów oczywiście również Cię obowiązują.

Kwota 80 zł
W nagrodę za tak duże wsparcie:
– zredagujemy wspólnie krótki opis Twojej osoby, który opublikuję na liście najhojniejszych Patronów
– umieścimy tam link do Twojego fanpage, bloga, lub innego kanału social media, którym będziesz chciał pochwalić się światu.
Nagrody z niższych progów też Cię obowiązują.

A może masz pomysł na inne nagrody, korzyści i przywileje? 🙂 Jestem otwarta na Wasze propozycje!

Na co aktualnie zbieram?

Niedostateczne oświetlenie w miejscu gdzie nagrywam jest chyba większym problemem, niż creepy pogłos, dlatego postanowiłam najpierw zainwestować w lampy, tzw. softbox.

Nadal mi przykro po tych wszystkich komentarzach, że tracę czas nagrywając filmiki, że są okropnej jakości i nikt tego nie będzie oglądał. Na szczęście jestem uparta, a dla moich fanów liczy się, co mówię, a nie gdzie stoję. A stoję sobie w obdrapanej paskudnej piwnicy, za moimi plecami jest betoniara i wory z cementem. Dlaczego? Bo w tym miejscu powstaje nasze mieszkanie i chcę, byście obserwowali przemianę tego miejsca.

To nasze #NeverendingHorrorRemontStory . Pragnę byście byli świadkami, jak rośnie za mną podłoga (bo na razie jest tam kupa piachu!), pojawia się rusztowanie ścianek, później wzdłuż nich kable, rury z wentylacji, aż wreszcie pojawi się cała ściana, potem grunt, farba i cokolwiek się tam jeszcze na nią daje. Dodatkowo poza metamorfozą naszych czterech kątów, będziecie mieli okazję obserwować zmiany w jakości moich filmików. Subskrybuj mój kanał na YouTube. Jak wygram w totka i kupie sobie technoklamoty do nagrywania, albo gdy trafi mi się odpowiednia liczba Patronów, którzy zacznie przyspieszą cały proces.

To co, zafundujesz Miniaturowej pączka? 🙂

 

Skip to content