Miniaturowa nagrywa

YouTube – zaczynam przygodę i łapię się za głowę [kulisy nagrania]

Chciałam sprawdzić, o co chodzi z tym całym YouTube i czy dam sobie radę, aby to ogarnąć. Doszłam do paru wniosków. I`m too old for this sh*t…

YouTube – sprawca całego wydarzenia

Od czasu do czasu lubię być taką małą, smutną kupką rozpaczy, która siedzi i użala się nad sobą. Akurat gadałam wtedy z mega ogarniętą koleżanką (Martyna.pro) i nieopatrznie zaczęłam jojczeć, że nie mam sprzętu, ani wiedzy, by nagrywać filmiki. Koleżanka popukała się po głowie i zaczęła motywacyjną nawijkę, w guście, że każdy może i mam się nie przejmować. No to skoro wszyscy mogą nagrywać czym chcą i jak chcą, to dlaczego, ja miałabym nie spróbować?

Nagrywać – tylko gdzie?

Największy spokój i swobodę mam… w miejscu, które według Instagramowych norm nie nadaje się do pokazywania ludzkości. Nie ma tam sterylnej bieli, rozrzuconych płatków róż, ani milusich poduszek. Cholera, nawet podłogi tam nie ma. To nasz #NeverendingHorrorRemontStory – czyli nasze przyszłe mieszkanie

Oparłam telefon o tu, gdzie leży kamyczek i tak powstał mój pierwszy filmik na YouTubie.

YouTube statyw

No, nie tak od razu…

Po nagraniu setnej wersji filmiku, wreszcie byłam zadowolona. Początkowo chciałam tworzyć kilka krótszych filmików, które połączę w zgrabną całość, ale bardzo mnie to dekoncentrowało. Zależało mi na jednej, ciągłej wypowiedzi, której nie będę musiała ciąć i poprawiać. Brrr…nawet nie wiecie, jak ja tam zmarzłam. Ale czego nie robi się w imię nauki 🙂 

Oto moje „studio”.

youtube studio

Bez pomocy do dziś leżałabym w stercie gruzu i płakała nad swoim losem

Niezastąpiona Martyna.pro zaoferowała mi pomoc z dodaniem do mojego nagrania paru elementów, które go uatrakcyjniły – dziękuję! Krok po kroku cierpliwie tłumaczyła mi, jak opanować konto na YouTube, które w moich rękach zachowywało się, jak rozbrykany dwulatek. Ja w lewo, on w prawo. Ja mu klik, a on mi prawy sierpowy. Gdy wczoraj kładłam się spać byłam załamana. Nie mogłam dodać napisów (np. dla niesłyszących), ponieważ YouTube wypluwał jakiś błąd. Na szczęście dzisiaj wreszcie udało mi się to zrobić. Uff. 

Nieśmiało zapraszam na premierę: Początek | Pani Miniaturowa

 

To mój kanał na YT: Pani Miniaturowa

Oczywiście będzie mi miło, jeżeli dasz łapkę w górę pod filmikiem, a jak zasubskrybujesz mój kanał, to już w ogóle spadnę z łóżka ze szczęścia. Daj 30 letniej Mamie trochę radochy 🙂

Skip to content