radio opole

Miniaturowa przygoda z Radio Opole

Gdy nie wiesz czego się spodziewać od życia i myślisz, że chyba już jednak wraca ono na swoje normalne tory, odzywa się do Ciebie Ktoś! Dziennikarz z Radio Opole i proponuje Ci rozmowę w audycji na żywo. I co robisz? Oczywiście, że się zgadzasz 🙂

Miniaturowa przygoda z Radio Opole

– Co? Gdzie? Jak? Co ja mam mówić? Na co się przygotować? – wystrzeliłam pytaniami jak z karabinu maszynowego kierując je wszystkie naraz do Kacpra – dziennikarza prowadzącego audycję Dobre Granie
– Wyluzuj. Pani Miniaturowa siedzi i gada, a my jesteśmy świetnie przygotowani – odparł Kacper.
– Spoko. Gaduś ma gadać. Idziemy na żywioł!

I tak też było 🙂 Pamiętajcie, jeżeli ktoś z mediów mówi Wam „bądź o 17:00”, to nie przyjeżdżaj, jak fujara o 16:40, chyba, że jesteście mną i nie ogarniacie w centrum miasta „bo myślałam, że będą korki” 🙂 Nie były! Za to ja byłam za wcześnie i mogłam siedzieć i odpowiedzieć „dzień dobry” kilkanaście razy, z czego jednemu panu to dla pewności nawet powiedziałam dwa razy, bo nie byłam pewna, czy już mu mówiłam. Typowa Miniaturowa – totalny nieogar.

A jak było w Radio Opole?

Jak było? Fajnie! Przede wszystkim prowadzący audycję są (zakładam to z dużą dozą prawdopodobieństwa) moimi rówieśnikami, dzięki czemu rozmowa „poza anteną” była arcyluźna i przezabawna. Po uroczystej przysiędze, że nie zacznę mówić po łacinie i nie nakicham na mikrofon, przeszliśmy do konkretów… 

Niesamowite uczucie, gdy na żywo obserwujesz przemianę dziennikarzy prowadzących audycję, gdy zapala się ich magiczne światełko na mikrofonie. Siedzący na luzie mężczyźni nagle zbliżają się do mikrofonu, a ich głosy automatycznie przechodzą w „tryb radiowy”. Mega uczucie! Wypowiadają kilkanaście przygotowanych wcześniej kwestii i… światełko na mikrofonie gaśnie, a oni jakby nigdy nic wracają do tematu, na który rozmawialiśmy pare minut temu. Jak dla mnie świadczy to o swego rodzaju super podzielności uwagi, prowadzisz audycję, a gdy tylko możesz mówić „po cywilnemu”, wracasz do zdania przerwanego w pół słowa. Szacun chłopaki!

O tym jak mi poszło w Radio Opole, możesz przekonać się sam, wysłuchując audycji Dobre Granie. Tylko ostrzegam. Jest to wersja „scrolluj sobie sam”, gdzie pomiędzy poszczególnymi moimi wypowiedziami puszczane są piosenki. Jak na mój gust nie przeszkadza to jakoś szczególnie w odbiorze całości, dlatego nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci miłego słuchania!

Nie zapomnij dać znać w komentarzu jak mi poszło!

 


Pani Miniaturowa <– to jest magiczne klikadełko, które przeniesie Cię na mój profil na Facebooku. Polub go, a już zawsze będziesz zakładnikiem w mojej karuzeli śmiechu.

Jeżeli lubisz śledzić ludzi to niezły z Ciebie świrek. Możesz mnie stalkować na:
Google+ Pani Miniaturowa
Instagram Miniaturowa.pl
Twitter Pani Miniaturowa

Klikaj w pogrubione! One to lubią! 🙂