10 rzeczy, których życzę wszystkim blogerom

Czas na lekki poniedziałkowy wpis!

Dziś zabawię się w Dobrą Wróżkę Chrzestną i pożyczę Wam…zaraz, co? Nie, nie kasę, co Ty zwariowałeś? Pożyczę Wam coś dobrego! Dziesięć rzeczy, które uszczęśliwiłyby mnie oraz niejednego blogera. Czarowanie czas zacząć.

Życzę Ci:

1. Aby Twoi czytelnicy nigdy nie narzekali na Twój styl pisania, sposób w jaki ubierasz swoje myśli, a także szybko wybaczali Ci wszelkie stylistyczne potknięcia. 

2. Żeby Twoi czytelnicy umieli spojrzeć na problem nieco szerzej i nie myśleli, że każda opisywana przez Ciebie sytuacja dotyczyła Ciebie osobiście. Chyba wiesz o co mi chodzi, napisałeś, że znajomego okradli, a część komentujących dokucza TOBIE, że pewnie źle pilnowałeś swoich rzeczy skoro Cię okradli. Hello, ludzie. Nie każdy blog to autobiografia…

3. Abyś mógł swobodnie okazywać radość i cieszyć się z przyjaźnie nastawionymi czytelnikami ze swoich osiągnięć małych i dużych. Jakiś czas temu pochwaliłam się, że dałam radę odwalić przysłowiowy „kawał dobrej roboty”, po czym zostałam zrugana przez negatywnie nastawionego czytelnika, że powinnam się wstydzić, że narzekam, że muszę coś robić. OMG jak można dumę z siebie odbierać jako narzekanie na coś? Tę tajemnicę znał chyba tylko ten człowiek…

4. By Twoi czytelnicy nie zachowywali się jakby bloga czytali za karę, a komentowania go nie traktowali jak najgorszej tortury. Nie chcecie? Nie podoba Wam się na blogu? Nie ma sprawy, do widzenia!

5. Aby Twoi czytelnicy zawsze potrafili czytać ze zrozumieniem i nigdy nie wkładali Ci w usta słów, których nie wypowiedziałeś. 

6. Żeby Twoi czytelnicy pamiętali, że blog jest na tyle luźnym stworem-tworem literackim, że nie może być mowy tylko i wyłącznie o suchych, obiektywnych faktach. Blog to NIE gazeta. Może, a nawet musi być subiektywny. To królestwo autora. Komuś się nie podoba jego opinia to zapraszamy do kulturalnej wymiany poglądów lub rozejdźmy się w pokoju.

7. Aby spamerzy i trolle nigdy nie odwiedzali Twych blogowych włości.

8. By wszyscy ludzie spod znaku: „fajny artykuł, ale nie kliknąłem „lubię to”, bo ja z zasady nigdy nie klikam, taki już jestem”, jednak zmienili zdanie lub robili dla Ciebie wyjątek i klikali „udostępnij” i „lubię to”, by pomóc promować Twojego bloga.

9. Abyś zdobył odważnych komentujących, którzy piszą wspaniałe komentarze, często niezgodne z głównym nurtem, modą i nastrojami panującymi na stronie i nigdy ich nie edytują, ani nie kasują pod wpływem krytyki, bo przez to zamierają ciekawe dyskusje.

10. A czego Ty mi życzysz?