Co robić w domu? #zostańwdomu

#zostańwdomu – OK, ale co robić w domu? – zastanawiają się tysiące obywateli, nieskażonych bombelkami, a którzy nie muszą chodzić już do pracy. Rób to, na co zwykle nie miałeś/miałaś czasu, sił i ochoty po pracy! Wszystko co chcesz, tylko zostań w domu! A może masz bombelki, ale na tyle duże, że i tak Ci się nudzi? Fajnie! To lista też dla Ciebie.

1. Posprzątaj na półce z zapasami

Posprawdzaj daty ważności i ułóż jedzenie, któremu niedługo skończy się termin przydatności do spożycia „na wylocie” szafki. Dzięki temu unikniesz marnowania jedzenia. Popakuj mąkę, kasze, ryż i makaron do szczelnych pudełek (w oryginalnych opakowaniach!), by zabezpieczyć je przed niechcianymi robalami. Porozglądaj się po meblach, czy już gdzieś się nie wprowadzili nieproszeni goście, np. mole spożywcze. Bij, zabij!

2. Zrób wiosenne porządki w szafach

Wybebesz szafy, półki i komody ze wszystkich ciuchów i poukładaj rozgardiasz. Posegreguj co jest na przyszłą zimę, co się nadaje na cieplejsze dni, a co już jest od sześciu lat „jak schudnę to ubiorę”. Powygłupiaj się, Zrób pokaz mody dla kota, niech podziwia 🙂 Przecież nigdzie Ci się nie spieszy.

3. Poćwicz idealną kreskę na oku

Nareszcie masz czas, by potrenować tą cholerną kreskę na oku. Zawsze wychodzi Ci krzywo, teraz masz 2 tygodnie na trening. Tutoriale makijażowe czekają w internecie. Nikt nie powiedział, że nie możesz się umalować na fajkę na balkonie, albo do parzenia kawy w kuchni. 🙂

4. Zorganizuj sobie domowe spa

Spraw, byś za 2 tygodnie wychynęła z domu, niczym Afrodyta z morskiej piany! Tylko nie przesadź z maseczkami, bo też możesz zajeżdżać glonami 🙂 Sprawdź daty ważności wszystkich kosmetyków, próbek, testerów i co tam jeszcze damska kosmetyczka skrywa. Teraz masz czas, by się balsamować, wygładzać, maziać i nawilżać! Nie zapomnij o domowych kuracjach na włosy. Wiesz, taki jakby remont 🙂

5. Zrób co trzeba!

Sorry, zapomniałam, że panowie też czytają mojego bloga. Przykręć tę cholerną półkę! Wiem, że obiecałeś, że zrobisz to jutro i żona nie musi Ci o tym przypominać co pół roku… 🙂 Tylko nie naprawiaj pralki i zmywarki, bo zginiesz marnie, jak je w toku naprawiania zepsujesz jeszcze bardziej! Twoja kobieta może Ci tego nie wybaczyć.

6. Naucz psa nowych sztuczek

Czy dwa tygodnie to dużo czy mało na tresurę psa? Nie wiem, sprawdźcie sami 🙂 A nuż już wkrótce będziesz mógł się pochwalić rodzinie, że Azor już nie obsikuje kanapy i przestały mu smakować Twoje kapcie. Kota też czegoś naucz, a co! Np. niereagowania na wołanie. Koty są w tym świetne! 🙂

7. Poogarniaj fotki

Pamiętasz ten gigantyczny folder pełen zdjęć, które tam wrzucasz bez ładu i składu? Myślę, że to czas, by go ogarnąć. Usuń niewyraźne foty, posegreguj tematami, opisz datami, miejscem, okazją, np. wakacje Grecja 2007. Przygotuj folder ze zdjęciami, które chcesz wywołać w przyszłości. A może masz już wywołane zdjęcia, ale zawsze brakowało Ci czasu, by powklejać je do albumu? No i już masz co robić w domu! Do dzieła!

8. Zacznij ćwiczyć

Nie twierdzę, że w 2 tygodnie schudniesz, ale to dobry początek, aby wyrobić nawyk, prawda? 🙂 Odpal YT i poszukaj trenera, który Ci przypasuje (niekoniecznie tych najmodniejszych!) i ćwicz razem z nim. Pilnuj techniki i zasad prawidłowego wykonywania ćwiczeń, żeby nie zrobić sobie krzywdy.

9. Naucz się czegoś nowego 

Kto ma czas na naukę, gdy ma tyle wolnego? A jednak! Taniec, joga, nowy język, obsługiwanie programu, który przydałby Ci się w pracy, albo coś zupełnie nieprzydatnego, ale co zawsze chciałeś umieć robić! Układaj domki z kart, żongluj, układaj wiersze, cokolwiek, byleby oderwać myśli od ponurych tematów. Możesz też przeczytać po raz 124 swoje ulubione książki!

10. Pobaw się w robótki ręczne

Poprzerabiaj wielkanocne ozdoby świąteczne na coś nowego, porysuj sobie, przeproś się z zestawem do szycia, który masz od babci. Może odkryjesz w sobie duszę artysty? Masz doniczki, ziemię i nasionka? Załóż mini domowy ogródek. Wytłoczki od jajek, czy ucięte spody od plastikowych butelek z powodzeniem zastąpią doniczki. Pomysły można mnożyć!

 

I jak? Już wiesz co robić w domu? A może masz lepsze pomysły? Napisz w komentarzu!
Nie zapomnij odwiedzić mnie na fanpage Pani Miniaturowa <— klik!