Gatunek bloger – prosimy o dokarmianie zwierząt

Obejrzałeś wszystkie seriale na Animal Planet, Discovery Chanell znasz na pamięć, a świat nie kryje przed tobą żadnych tajemnic. Policzyłeś dwa razy do nieskończoności, ale jest coś czego nie wiesz. Istnieje jeszcze jeden gatunek na świecie, którego nikt w pełni nie zbadał. Przedstawiam ci – Blogerius Medius.

Blogerus Medius to gatunek śmiały, chętnie wystawiający się na widok publiczny. Dużo śpiewa, a jego okrzyki godowe reklamodawcy słyszą w najodleglejszych zakątkach dżungli Internet. Schwytany pociesznie nadstawia się pod blask fleszy, który przyjemnie grzeje go w futerko, bądź łuski, w zależności od podgatunku. Jego głównym pożywieniem są lajki i szery, potocznie nazywane „udostępnieniami”. To właśnie te drugie są najbardziej kalorycznym posiłkiem w diecie Blogerusa. Dzięki nim nasz osobnik rośnie w siłę, a jego okrzyki i śpiewy niosą są jeszcze dalej, ku niezmiernej uciesze bacznych jego obserwatorów.

Przedstawiciele tego gatunku, zwłaszcza samice, łączy tylko jedno obwarowanie, narzucone przez bezwzględne prawo dżungli Internet. Czasem próbuje im się odebrać prawo do wolnej woli. Gatunek Blogerus Medius jest wyjątkowo mocno przywiązany do swoich opinii, poglądów, a swoje wybory z reguły uważa za słuszne. Zmuszany do czegoś, na co nie ma ochoty, potrafi mocno się zjeżyć, by zniechęcić napastnika. Z reguły jest to gatunek łagodny, lecz nie przepada, gdy narzuca mu się inną ściężkę wędrówki, niż sam obrał. Nie żywią długo urazy, nie są też pamiętliwe i zajadłe. Ale uwaga: potrafią dotkliwie pokąsać w obronie przed agresywnym napastnikiem.

Blogerus Medius, w zależności od cech osobniczych, prowadzi różnorodny tryb życia. Jedne bytują w cichych ostojach, drugie w najhałaśliwszym rejonach dżungli. Niektóre polują w dzień, inne zaś w nocy. Gatunek ten nie przywiązuje się miejsca, lecz do stworzeń, dlatego dość często wędruje w inne rejony dżungli. Czasem można zaobserwować, jak dotychczas ciche i nieśmiałe osobniki zmieniają się w zwierzęta sukcesu. Jest to naturalny, lecz stosunkowo powolny proces ich rozwoju. Mieszkańcy dżungli od czasu do czasu naruszają ruchome terytoria Blogerusów, jest to zjawisko mile przez nich widziane. Gatunek ten jest wyjątkowo gościnny i lubi przebywać w towarzystwie innych gatunków. Nie lękaj się, gdy spotkasz Blogerusa Mediusa. Rzuć mu lajka, pogłaszcz, poszeruj, a ten z pewnością zapała do ciebie niesamowitą sympatią.

Liczę, że mój artykuł choć odrobinę przybliżył ci specyfikę gatunku Blogerus Medius. Pamiętaj, aby dbać o jego dobre samopoczucie, a jego śpiew będzie się niósł po dżungli Internet, jeszcze przez wiele, wiele lat.

Tak, prosimy o dokarmianie zwierząt 🙂 Udostępnij ten wpis dalej. Dziękuję.

PS: Będzie mi miło jeśli dasz znać na fanpage Pani Miniaturowa, gdzie i do kogo powędrował ten artykuł.

Skip to content