Wieś jedzie na wieś – urlop Miniaturowej

To jest wpis o niczym, dlatego jest taki długi i ma mnóstwo zdjęć. Na urlopie miałam być produktywna, jak koszmar

Czytaj dalej

Niezbędnik dziecka w dzikim terenie

Piszę ten post gniotąc dupkę na drewnianej ławce, którą własnoręcznie zbudował któryś z Panów rodziny. Z zachodu nadciągają ciemne chmury.

Czytaj dalej
Skip to content