<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Dlaczego uciekł?	</title>
	<atom:link href="https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/</link>
	<description>Blog niepełnosprawnej, niskorosłej kobiety i matki</description>
	<lastBuildDate>Sun, 30 Oct 2016 12:34:40 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Podsumowanie października - Pani Miniaturowa - Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4271</link>

		<dc:creator><![CDATA[Podsumowanie października - Pani Miniaturowa - Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2016 12:34:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=3269#comment-4271</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] 2 października &#8211; Dlaczego uciekł?  [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] 2 października &#8211; Dlaczego uciekł?  [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Books My Love		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4089</link>

		<dc:creator><![CDATA[Books My Love]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Oct 2016 11:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=3269#comment-4089</guid>

					<description><![CDATA[odchodzić bez przepraszam? a może tylko taka jest czasem droga żeby uciec, żeby ktoś nie powstrzymał Cię od tego kroku? Zakładając, że ktoś od dłuższego czasu próbuje odejść, i ma płacz, groźby, szantaże itd ale dalej chce bo to dla niego nie jest dobre więc pakuje się i zamyka drzwi? 
Nie mówię w żadnym wypadku że to jest usprawiedliwienie, albo że drugiej stronie się coś nie należy, ale czasem Ci z boku nie widzą tych prób ratowania, albo prób pożegnania.

Czy powinno się wiedzieć czemu ktoś odchodzi ?  myślę, że powinna być analiza samego siebie w tym związku, co było Twoim zdaniem ok, co było złe, co Tobie nie pasowało, jak powinno być itd, i zacząć pracować nad sobą. Popłakać, przeanalizować, wyciągnąć wnioski, podziękować i iść dalej inna, silniejsza. 

oprócz tego, że jesteś wolna, powinno być też i dasz radę być też samodzielna, bo najgorsze jest chyba to, że wiele kobiet tkwi w toksycznych dla nich związkach, tylko dlatego, że boją się co będzie jak tego faceta obok nich nie będzie, że na pewno sobie nie poradzą itd. 

Gdzieś ktoś mądry kiedyś powiedział i to jest też istotne, że trzeba mieć w swoim życiu taki czas na bycie samym, mieć czas na polubienie siebie samego, pokochanie siebie, na poznanie co tak naprawdę lubimy, czego nie cierpimy, na udowodnienie sobie, że sobie sami dajemy radę (czasem lepiej, czasem gorzej, ale telefon do przyjaciół którzy jak coś pomogą też mamy), to czas na znalezienie swoich pasji itd. a dopiero później wejść w związek :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>odchodzić bez przepraszam? a może tylko taka jest czasem droga żeby uciec, żeby ktoś nie powstrzymał Cię od tego kroku? Zakładając, że ktoś od dłuższego czasu próbuje odejść, i ma płacz, groźby, szantaże itd ale dalej chce bo to dla niego nie jest dobre więc pakuje się i zamyka drzwi?<br />
Nie mówię w żadnym wypadku że to jest usprawiedliwienie, albo że drugiej stronie się coś nie należy, ale czasem Ci z boku nie widzą tych prób ratowania, albo prób pożegnania.</p>
<p>Czy powinno się wiedzieć czemu ktoś odchodzi ?  myślę, że powinna być analiza samego siebie w tym związku, co było Twoim zdaniem ok, co było złe, co Tobie nie pasowało, jak powinno być itd, i zacząć pracować nad sobą. Popłakać, przeanalizować, wyciągnąć wnioski, podziękować i iść dalej inna, silniejsza. </p>
<p>oprócz tego, że jesteś wolna, powinno być też i dasz radę być też samodzielna, bo najgorsze jest chyba to, że wiele kobiet tkwi w toksycznych dla nich związkach, tylko dlatego, że boją się co będzie jak tego faceta obok nich nie będzie, że na pewno sobie nie poradzą itd. </p>
<p>Gdzieś ktoś mądry kiedyś powiedział i to jest też istotne, że trzeba mieć w swoim życiu taki czas na bycie samym, mieć czas na polubienie siebie samego, pokochanie siebie, na poznanie co tak naprawdę lubimy, czego nie cierpimy, na udowodnienie sobie, że sobie sami dajemy radę (czasem lepiej, czasem gorzej, ale telefon do przyjaciół którzy jak coś pomogą też mamy), to czas na znalezienie swoich pasji itd. a dopiero później wejść w związek 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: MatkaPatka		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4086</link>

		<dc:creator><![CDATA[MatkaPatka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2016 09:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=3269#comment-4086</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo ciężki i trudny temat. Ciężko mi się wpowiedzieć, bo taka sytuacjia nie dotkneła mnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciężki i trudny temat. Ciężko mi się wpowiedzieć, bo taka sytuacjia nie dotkneła mnie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Monika Raus Kobieta Niezgodna		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4085</link>

		<dc:creator><![CDATA[Monika Raus Kobieta Niezgodna]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2016 20:15:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=3269#comment-4085</guid>

					<description><![CDATA[Porzucić to jedno, gorzej prześladować, zdradzić i nie widzieć w tym swojej winy.
W jednym się zgodzę, choć jest to cholernie trudne, to warto zacząć na nowo żyć!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Porzucić to jedno, gorzej prześladować, zdradzić i nie widzieć w tym swojej winy.<br />
W jednym się zgodzę, choć jest to cholernie trudne, to warto zacząć na nowo żyć!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4084</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2016 20:00:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=3269#comment-4084</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4083&quot;&gt;Ilona - chillife&lt;/a&gt;.

Wszystko można, bardzo lubię mądrych czytelników, którzy przedstawiają mi swój punkt widzenia! Tym bardziej, że starasz się mi to pokazać, zaargumentować, nie piszesz &quot;nie bo nie&quot;, stąd długi komentarz. Takie komentarze mają dla mnie dużą wartość, no bo hej...poświęcasz swój czas, żeby coś wytłumaczyć Miniaturowej.
Dziękuję Ci za komentarze :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a rel="nofollow"href="https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4083">Ilona &#8211; chillife</a>.</p>
<p>Wszystko można, bardzo lubię mądrych czytelników, którzy przedstawiają mi swój punkt widzenia! Tym bardziej, że starasz się mi to pokazać, zaargumentować, nie piszesz &#8222;nie bo nie&#8221;, stąd długi komentarz. Takie komentarze mają dla mnie dużą wartość, no bo hej&#8230;poświęcasz swój czas, żeby coś wytłumaczyć Miniaturowej.<br />
Dziękuję Ci za komentarze 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Ilona - chillife		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4083</link>

		<dc:creator><![CDATA[Ilona - chillife]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 04 Oct 2016 19:28:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=3269#comment-4083</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4082&quot;&gt;Pani Miniaturowa&lt;/a&gt;.

To może tytuł powinien brzmieć ,,I co, że uciekł?&quot; ;) 
Jasne, że musimy skracać i upraszczać i z ogólnym przekazem tekstu jak najbardziej się zgadzam - że trzeba jak najszybciej zaczynać od nowa. 

Ale według mnie często trudno to zrobić własnie przez takie upraszczanie - uciekł bo jest taki, śmaki i owaki albo ja jestem taka a taka - i z tym właśnie najczęściej nie możemy się pogodzić i przez to cierpimy. Do tego chciałam się odnieść, że tak jak związek, tak i jego zakończenie nie jest takie proste. 

Łatwo powiedzieć ,,muszę zacząć od nowa&quot; - i chyba nie ma kobiet porzuconych, które na własne życzenie cierpią i przeżywają, żadna tego nie chce. 

Trudniej rzeczywiście odpuścić i - o ironio - o ile prościej by to było zrobić, gdybyśmy nie chciały zrobić tego jak najprościej. Gdybyśmy dały sobie prawo do przeżycia i przeanalizowania - i zamiast zmuszać się do myślenia ,,cóż z tego, że uciekł, łajdak, ja żyję dalej!&quot; dały sobie prawo i pomyślały: ,,Było między nami tak a tak, nie udało się to i to, teraz boli bo czuję się tak a tak, i wcale mi się nie podoba ta opiewana wolność, więc popłaczę&quot;.

Znowu mi wyszedł za długi komentarz - tak czy inaczej w jednym zdaniu, nie spodobało mi się spłycanie, bo ono bardziej nam szkodzi w takich przypadkach, niż pomaga. I nie, nie ,,życzę sobie pracy magisterskiej z wróżbiarstwa&quot;, tylko wyrażam swoje odczucia na temat poruszonego zagadnienia. Nie wiedziałam, że nie można.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a rel="nofollow"href="https://miniaturowa.pl/dlaczego-uciekl/#comment-4082">Pani Miniaturowa</a>.</p>
<p>To może tytuł powinien brzmieć ,,I co, że uciekł?&#8221; 😉<br />
Jasne, że musimy skracać i upraszczać i z ogólnym przekazem tekstu jak najbardziej się zgadzam &#8211; że trzeba jak najszybciej zaczynać od nowa. </p>
<p>Ale według mnie często trudno to zrobić własnie przez takie upraszczanie &#8211; uciekł bo jest taki, śmaki i owaki albo ja jestem taka a taka &#8211; i z tym właśnie najczęściej nie możemy się pogodzić i przez to cierpimy. Do tego chciałam się odnieść, że tak jak związek, tak i jego zakończenie nie jest takie proste. </p>
<p>Łatwo powiedzieć ,,muszę zacząć od nowa&#8221; &#8211; i chyba nie ma kobiet porzuconych, które na własne życzenie cierpią i przeżywają, żadna tego nie chce. </p>
<p>Trudniej rzeczywiście odpuścić i &#8211; o ironio &#8211; o ile prościej by to było zrobić, gdybyśmy nie chciały zrobić tego jak najprościej. Gdybyśmy dały sobie prawo do przeżycia i przeanalizowania &#8211; i zamiast zmuszać się do myślenia ,,cóż z tego, że uciekł, łajdak, ja żyję dalej!&#8221; dały sobie prawo i pomyślały: ,,Było między nami tak a tak, nie udało się to i to, teraz boli bo czuję się tak a tak, i wcale mi się nie podoba ta opiewana wolność, więc popłaczę&#8221;.</p>
<p>Znowu mi wyszedł za długi komentarz &#8211; tak czy inaczej w jednym zdaniu, nie spodobało mi się spłycanie, bo ono bardziej nam szkodzi w takich przypadkach, niż pomaga. I nie, nie ,,życzę sobie pracy magisterskiej z wróżbiarstwa&#8221;, tylko wyrażam swoje odczucia na temat poruszonego zagadnienia. Nie wiedziałam, że nie można.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
