<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Błędy początkującego blogera, które popełniałam z uporem maniaka	</title>
	<atom:link href="https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/</link>
	<description>Blog niepełnosprawnej, niskorosłej kobiety i matki</description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Nov 2017 21:36:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Rosa Czyta		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7444</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rosa Czyta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 21:36:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=4794#comment-7444</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7434&quot;&gt;Pani Miniaturowa&lt;/a&gt;.

:) W takich chwilach przestrzegam wszystkich zachęcających mnie do napisania książki, że będą to musieli czytać :D I o zgrozo! Jako pierwsi, by zaświadczyć, że moje wynurzenia w ogóle nadają się do jakiejkolwiek publikacji :)

Dziękuję :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a rel="nofollow"href="https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7434">Pani Miniaturowa</a>.</p>
<p>🙂 W takich chwilach przestrzegam wszystkich zachęcających mnie do napisania książki, że będą to musieli czytać 😀 I o zgrozo! Jako pierwsi, by zaświadczyć, że moje wynurzenia w ogóle nadają się do jakiejkolwiek publikacji 🙂</p>
<p>Dziękuję 🙂</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7434</link>

		<dc:creator><![CDATA[Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 09:08:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=4794#comment-7434</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7432&quot;&gt;Rosa Czyta&lt;/a&gt;.

Rozpłynęłam się z przyjemnością w tym komentarzu! Kochana tu by się przydało nie tylko czytanie tych książek, ale i ich pisanie! Widzę potencjał :) 
Dziękuję za tak piękny, wartościowy komentarz!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a rel="nofollow"href="https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7432">Rosa Czyta</a>.</p>
<p>Rozpłynęłam się z przyjemnością w tym komentarzu! Kochana tu by się przydało nie tylko czytanie tych książek, ale i ich pisanie! Widzę potencjał 🙂<br />
Dziękuję za tak piękny, wartościowy komentarz!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rosa Czyta		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7432</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rosa Czyta]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Nov 2017 08:16:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=4794#comment-7432</guid>

					<description><![CDATA[Grzechy, grzeszki, któż z nas ich nie popełnia? Przeczytałam właśnie kilka Twoich wpisów o blogowaniu i mam ochotę Cię adoptować, żeby mocniej wzdychać personalnie. Moje blogowanie wyszło z przypadku, wzięłam się potknęłam, patrzę blogowanie mnie za kostkę trzyma, uwiesiło się i puścić nie chce. Pomyślałam, czemu nie, w końcu lubię sobie pogadać, szczególnie o książkach (a Męża zamęczam, zarwawszy nie raz i nie dwa, nam obojgu, całą noc przy winie, nie tylko książkach, ale się przewijają dość nachalnie), pisać lubię, a zaprzestałam już dawno. No to powstał blog, oczywiście przy wsparciu i oklaskach Małżonka (szczęśliwy, że może trochę mniej będę Go zadręczać, a tu zonk :P bo wszystko pozostało po staremu). 
Dużo mam grzeszków, mój blog i blogowanie dalekie są od ideału... Ale jestem sobą, tak zwyczajnie sobą i to chyba największe dobro, jakie zaczęło płynąć. Nie mówię, że blogowanie jest banalne, że nie trzeba się wysilać, ale... ale jakoś mnie ten wysiłek satysfakcjonuje, tak w środku mocno i kładąc się spać nie myślę o tym, że komuś się może mój tekst nie podobać, a o tym, że dałam z siebie ile mogłam :) I uczę się, uczę się pisać, blogować, robić zdjęcia, promować siebie i innych. Czasami niechciejstwo jakieś się włącza, te niechcemisie przytulają mnie z każdej strony i ja też je przytulam, bo najgorszym okazuje się dla mnie, gdy się spinam. Spinam się, napinam, purpurowieję z wysiłku - bez sensu, to nic nie daje, nie pomaga, a gniotów powstałych w takim podniosłym znoju sama nie chciałabym czytać.

Taka moja dygresyja, ale zakotwiczona w temacie, łącząca w sobie kilka przemyśleń na temat kilku Twoich wpisów ;) 

PS. We wpisie &quot;Prawo jazdy kontra niskorosłość&quot; wyglądasz uroczo na zdjęciu przy tym wielkim aucie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Grzechy, grzeszki, któż z nas ich nie popełnia? Przeczytałam właśnie kilka Twoich wpisów o blogowaniu i mam ochotę Cię adoptować, żeby mocniej wzdychać personalnie. Moje blogowanie wyszło z przypadku, wzięłam się potknęłam, patrzę blogowanie mnie za kostkę trzyma, uwiesiło się i puścić nie chce. Pomyślałam, czemu nie, w końcu lubię sobie pogadać, szczególnie o książkach (a Męża zamęczam, zarwawszy nie raz i nie dwa, nam obojgu, całą noc przy winie, nie tylko książkach, ale się przewijają dość nachalnie), pisać lubię, a zaprzestałam już dawno. No to powstał blog, oczywiście przy wsparciu i oklaskach Małżonka (szczęśliwy, że może trochę mniej będę Go zadręczać, a tu zonk 😛 bo wszystko pozostało po staremu).<br />
Dużo mam grzeszków, mój blog i blogowanie dalekie są od ideału&#8230; Ale jestem sobą, tak zwyczajnie sobą i to chyba największe dobro, jakie zaczęło płynąć. Nie mówię, że blogowanie jest banalne, że nie trzeba się wysilać, ale&#8230; ale jakoś mnie ten wysiłek satysfakcjonuje, tak w środku mocno i kładąc się spać nie myślę o tym, że komuś się może mój tekst nie podobać, a o tym, że dałam z siebie ile mogłam 🙂 I uczę się, uczę się pisać, blogować, robić zdjęcia, promować siebie i innych. Czasami niechciejstwo jakieś się włącza, te niechcemisie przytulają mnie z każdej strony i ja też je przytulam, bo najgorszym okazuje się dla mnie, gdy się spinam. Spinam się, napinam, purpurowieję z wysiłku &#8211; bez sensu, to nic nie daje, nie pomaga, a gniotów powstałych w takim podniosłym znoju sama nie chciałabym czytać.</p>
<p>Taka moja dygresyja, ale zakotwiczona w temacie, łącząca w sobie kilka przemyśleń na temat kilku Twoich wpisów 😉 </p>
<p>PS. We wpisie &#8222;Prawo jazdy kontra niskorosłość&#8221; wyglądasz uroczo na zdjęciu przy tym wielkim aucie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Paulina I Bieniasz MakeUp		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-7013</link>

		<dc:creator><![CDATA[Paulina I Bieniasz MakeUp]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Sep 2017 20:12:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=4794#comment-7013</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo podoba mi się &quot;miniaturowy&quot; sposób pisania i poruszane tematy, zostaję na dłużej :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo podoba mi się &#8222;miniaturowy&#8221; sposób pisania i poruszane tematy, zostaję na dłużej 😀</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: The Blond Travels		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-5425</link>

		<dc:creator><![CDATA[The Blond Travels]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Mar 2017 08:51:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=4794#comment-5425</guid>

					<description><![CDATA[Haha uśmiałama się, ale masz zupełną rację. Dodałabym też, że dobrze jest mieć swoją domenę. Ludzie bardziej ufają takim blogom. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Haha uśmiałama się, ale masz zupełną rację. Dodałabym też, że dobrze jest mieć swoją domenę. Ludzie bardziej ufają takim blogom. </p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: gajanna		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/bledy-poczatkujacego-blogera/#comment-5424</link>

		<dc:creator><![CDATA[gajanna]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Mar 2017 08:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=4794#comment-5424</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo fajny wpis, każdy początkujący (i nie tylko) bloger powinien przeczytać :) Ja też miałam awersję do promowania, ale mi się zmieniło. Zdecydowanie wszystkim to polecam. Ja na pewno kiedyś popełniałam taki błąd, że nie zastanawiałam się, jaką wartość mają moje wpisy dla czytelników. I że nie prosiłam na końcu tekstu o komentarze. Odkąd robię te dwie rzeczy - statystyki pokazują, że jest lepiej :)
Pozdrawiam!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo fajny wpis, każdy początkujący (i nie tylko) bloger powinien przeczytać 🙂 Ja też miałam awersję do promowania, ale mi się zmieniło. Zdecydowanie wszystkim to polecam. Ja na pewno kiedyś popełniałam taki błąd, że nie zastanawiałam się, jaką wartość mają moje wpisy dla czytelników. I że nie prosiłam na końcu tekstu o komentarze. Odkąd robię te dwie rzeczy &#8211; statystyki pokazują, że jest lepiej 🙂<br />
Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
