<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Zdradził. I co dalej? &#8211; W krzywym zwierciadle	</title>
	<atom:link href="https://miniaturowa.pl/zdradzil/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://miniaturowa.pl/zdradzil/</link>
	<description>Blog niepełnosprawnej, niskorosłej kobiety i matki</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Nov 2018 20:53:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Mój chłopak ma dziecko - True Story - Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/zdradzil/#comment-7697</link>

		<dc:creator><![CDATA[Mój chłopak ma dziecko - True Story - Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Dec 2017 20:26:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=1275#comment-7697</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] &#8211; Wiesz, taka ładna pogoda była, to poszliśmy na spacer do parku. Chodziliśmy sobie, gadaliśmy, takie tam. Przysiedliśmy na ławce, bo te nowe buty zaczęły mnie obcierać. No wiesz, te które kupiłyśmy w&#8230; Co? Aaa sorry Julka. Przecież wiesz, że jak się denerwuję to wpadam w słowotok! I tak sobie gadaliśmy z Jarkiem, aż wreszcie zeszło na tematy rodzinne. Ma jeszcze dwójkę rodzeństwa, mają dzieci, te sprawy. Normalka. Pokazał mi ich na telefonie, swoją mamę też. I tak przesuwam te foty, a tu jakaś pyzata klucha na fotelu. Dziecko w sensie! To się go pytam, o to twoja siostrzenica? On mówi, że nie. No to uderzam znowu &#8211; twoja bratanica? A on znowu, że nie. Ja zdziwiona wtf, cudze dziecko na telefonie trzyma, zbok jakiś czy co. To się go pytam, dobra, to czyje to dziecko?! A on mi na to: MOJE! Mówię ci, padłam na zawał Julka! Czy to są jakieś jaja? Mój chłopak ma dziecko, chodzimy ze sobą już tyle czasu, a on&#8230; tak jakby zapomniał mi o tym powiedzieć?! I co ja mam teraz zrobić? Już chyba wolałabym, żeby miał kochankę.  [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] &#8211; Wiesz, taka ładna pogoda była, to poszliśmy na spacer do parku. Chodziliśmy sobie, gadaliśmy, takie tam. Przysiedliśmy na ławce, bo te nowe buty zaczęły mnie obcierać. No wiesz, te które kupiłyśmy w&#8230; Co? Aaa sorry Julka. Przecież wiesz, że jak się denerwuję to wpadam w słowotok! I tak sobie gadaliśmy z Jarkiem, aż wreszcie zeszło na tematy rodzinne. Ma jeszcze dwójkę rodzeństwa, mają dzieci, te sprawy. Normalka. Pokazał mi ich na telefonie, swoją mamę też. I tak przesuwam te foty, a tu jakaś pyzata klucha na fotelu. Dziecko w sensie! To się go pytam, o to twoja siostrzenica? On mówi, że nie. No to uderzam znowu &#8211; twoja bratanica? A on znowu, że nie. Ja zdziwiona wtf, cudze dziecko na telefonie trzyma, zbok jakiś czy co. To się go pytam, dobra, to czyje to dziecko?! A on mi na to: MOJE! Mówię ci, padłam na zawał Julka! Czy to są jakieś jaja? Mój chłopak ma dziecko, chodzimy ze sobą już tyle czasu, a on&#8230; tak jakby zapomniał mi o tym powiedzieć?! I co ja mam teraz zrobić? Już chyba wolałabym, żeby miał kochankę.  [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Najlepsze prezenty dla twojej kochanki - Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/zdradzil/#comment-7382</link>

		<dc:creator><![CDATA[Najlepsze prezenty dla twojej kochanki - Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Nov 2017 18:28:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=1275#comment-7382</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Jesteś żoną i nie bawi Cię ten artykuł? No to mamy problem. Przeczytaj ten wpis &#8211; W krzywym zwierciadle. Zdradził, i co dalej? [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Jesteś żoną i nie bawi Cię ten artykuł? No to mamy problem. Przeczytaj ten wpis &#8211; W krzywym zwierciadle. Zdradził, i co dalej? [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Samo w domu - Jabłko i herbata, podmiejski survival - Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/zdradzil/#comment-6685</link>

		<dc:creator><![CDATA[Samo w domu - Jabłko i herbata, podmiejski survival - Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Jul 2017 20:23:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=1275#comment-6685</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] jest to, że jak dorosłego chłopa, narzeczonego, czy też męża samego w domu zostawisz, to chętna sąsiadka do popilnowania zaraz się znajdzie. Ale jak trzeba szczyla popilnować, to już chętnych brak [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] jest to, że jak dorosłego chłopa, narzeczonego, czy też męża samego w domu zostawisz, to chętna sąsiadka do popilnowania zaraz się znajdzie. Ale jak trzeba szczyla popilnować, to już chętnych brak [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kasia Makarska		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/zdradzil/#comment-5950</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kasia Makarska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Apr 2017 03:54:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=1275#comment-5950</guid>

					<description><![CDATA[Jakie prawdziwe... niestety...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakie prawdziwe&#8230; niestety&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Historia mojego blogowania - mega wpis! - Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/zdradzil/#comment-5769</link>

		<dc:creator><![CDATA[Historia mojego blogowania - mega wpis! - Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Apr 2017 18:33:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=1275#comment-5769</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] lądowaniem długo wyłazi z człowieka. Wyobraź sobie, że w całym ciele masz (klik) wbite kolce, które jeden po drugim mozolnie próbujesz z siebie wyciągnąć. Jest ich setki, tysiące. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] lądowaniem długo wyłazi z człowieka. Wyobraź sobie, że w całym ciele masz (klik) wbite kolce, które jeden po drugim mozolnie próbujesz z siebie wyciągnąć. Jest ich setki, tysiące. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
