<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Udław się taką tolerancją	</title>
	<atom:link href="https://miniaturowa.pl/udlaw-sie-taka-tolerancja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://miniaturowa.pl/udlaw-sie-taka-tolerancja/</link>
	<description>Blog niepełnosprawnej, niskorosłej kobiety i matki</description>
	<lastBuildDate>Sun, 03 Jul 2016 16:52:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Sławomira		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/udlaw-sie-taka-tolerancja/#comment-3491</link>

		<dc:creator><![CDATA[Sławomira]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Jul 2016 16:52:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=973#comment-3491</guid>

					<description><![CDATA[A mnie tolerancja nieco odstrasza. Jej definicja zakłada, że to, co tolerujemy, jest przez nas uważane za złe. Tak więc, żeby tolerować homoseksualizm trzeba najpierw uznać, że ma się prawo interesować cudzym życiem seksualnym (zainteresowanie tym, co inni robią w łóżku bez zainteresowanego to bardzo dziwny fetysz), potem uznać, że jest ono w jakiś sposób złe/grzeszne/nieodpowiednie i dopiero potem być fajnym i tolerancyjnym. 

Z tego powodu nie toleruję homoseksualizmu, subkultur, osób o innym kolorze skóry/oczu/włosów czy z inną haplogrupą, ale muszę się przyznać tolerancji dla jednej religii i niektórych grup internetowych oszołomów. Oraz Rosjan, ale mam postanowienie nie musieć ich tolerować i zmierzam w dobrą stronę.

Najgorsi zaś są ludzie, którzy twierdzą, że należy tolerować chorych na AIDS, chorych psychicznie czy niepełnosprawnych. Nie ogarniam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A mnie tolerancja nieco odstrasza. Jej definicja zakłada, że to, co tolerujemy, jest przez nas uważane za złe. Tak więc, żeby tolerować homoseksualizm trzeba najpierw uznać, że ma się prawo interesować cudzym życiem seksualnym (zainteresowanie tym, co inni robią w łóżku bez zainteresowanego to bardzo dziwny fetysz), potem uznać, że jest ono w jakiś sposób złe/grzeszne/nieodpowiednie i dopiero potem być fajnym i tolerancyjnym. </p>
<p>Z tego powodu nie toleruję homoseksualizmu, subkultur, osób o innym kolorze skóry/oczu/włosów czy z inną haplogrupą, ale muszę się przyznać tolerancji dla jednej religii i niektórych grup internetowych oszołomów. Oraz Rosjan, ale mam postanowienie nie musieć ich tolerować i zmierzam w dobrą stronę.</p>
<p>Najgorsi zaś są ludzie, którzy twierdzą, że należy tolerować chorych na AIDS, chorych psychicznie czy niepełnosprawnych. Nie ogarniam.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
