Jak pisać panie blogerze?

Oto nadszedł ten dzień, w którym dostałam podwyżkę. Obowiązków oczywiście + przyspieszony kurs survivalu poziom „masz przekichane”. W sierpniu nauczyłam

Czytaj dalej

My blogerzy jesteśmy do niczego

Dziś rano w przestworzach internetu wyczytałam, że jak ktoś ma tylko ileś-set polubień bloga i nie miał nigdy żadnej współpracy

Czytaj dalej

Niespodzianka zza oceanu

Parę dni temu spotkała mnie bardzo przyjemna niespodzianka. Szał pakowania trwał u mnie w najlepsze, dopóki nie zadzwoniła Siostra, która

Czytaj dalej