Jesienny poradnik zmarzlaka

Zawsze Ci zimno, a lodowate dłonie i stopy to Twój znak rozpoznawczy? Mój też! Przybiłabym Ci piątkę, ale musiałabym najpierw wysupłać się z ciepłej bluzy, więc sam rozumiesz… Zanim sezon grzewczy rozkręci się na dobre, przybywam wszystkim zimnym noskom z odsieczą! Morsowanie zostawiam morsom i pingwinom 😉 Przedstawiam mój jesienny poradnik zmarzlaka.

Poradnik zmarzlaka

 

1. Ciepła odzież

W domowym zaciszu z reguły łatwiej jest ubrać się tak, by zachować komfort termiczny. A co, gdy marzniemy w biurze, a firmowy dress code nie pozwala opatulić się w puchaty sweter? Dodajmy do tego oszczędne ogrzewanie i mamy gotowy przepis na sople zwisające z nosa 😉 Z odsieczą przybywa bielizna termiczna, która odpowiednio dobrana dyskretnie nas ogrzeje. Termoaktywny top pod elegancką koszulę oraz krótkie spodenki pod spódnicę sprawią, że biurowy chłodek stanie się łatwiejszy do zniesienia. Mężczyznom w tej materii jest chyba nieco łatwiej, choć przyznaję, że nie nosiłam nigdy kalesonów pod spodnie garniturowe. Panowie, czekam na Wasze opinie! Odzież termiczną kupimy już nie tylko w marketach sportowych, ale i w popularnych sieciówkach odzieżowych. Największy wybór znajdziemy oczywiście w sklepach internetowych.

2. Sprytne dodatki

W ciepłych ubraniach nie musisz wyglądać, jak chodzący stóg siana. Wystarczy kilka ciekawych dodatków, które ochronią Cię przed zimnem. Na przykład: szal owinięty fantazyjnie wokół szyi, lub spuszczony na ramiona. Gustowne poncho, którym zadasz szyku na firmowych korytarzach, lub ocieplacze na nogi, które ubarwią każdą stylizację. Same plusy! Jest Ci ciepło, a przy okazji świetnie wyglądasz. Ocieplacze znajdziesz zarówno w sklepach sportowych, jak i w sklepach z bielizną. Poncha i szale najłatwiej znajdziesz w e-sklepach, a także w butikach odzieżowych.

3. Koc

Żaden poradnik zmarzlaka nie może obejść się bez wzmianki o kocu! W mojej pracy nie obowiązuje dress code, a klienci nie odwiedzają naszego biura, dlatego przykrywam sobie nóżki kocykiem. Jako naczelny zmarzluch dostałam firmowy kocyk, który w zimie pomaga mi przetrwać najgorsze chłody. Choć straszna ze mnie wiercipięta i długo tak nie usiedzę, lubię zawinąć się w to miękkie, kocykowe ciepełko. Ręka w górę, kto tak jak ja, jest fanem kocyków? Nie tylko w biurze! Hmm… czy muszę pisać, gdzie kupujemy koce? Jeżeli lubisz w kreatywny sposób wyrażać siebie, możesz spróbować sił w rękodziele i wykonać go własnoręcznie. Powodzenia!

4.  Termofor

Koleżanka podarowała mi na urodziny misiasty termofor. W ramach żartu. A najlepszy w tym dowcip, że to był strzał w dziesiątkę! Nagrzane termoforem łóżeczko stało się moim ulubionym miejscem na ziemi, choć zwykle muszę najpierw stoczyć o nie walkę z kotem, który rości sobie prawa do mojej poduszki 😉  Termofor kupisz w aptece, sklepie z prezentami, a nawet w popularnych sklepach typu „chińczyk”. Przeczytaj najpierw instrukcję obsługi i uważaj, by się nie oparzyć!

5. Gorące posiłki i napoje

Organizm człowieka ogrzewa się zużywając energię. W tym przypadku „paliwem” są spożywane przez nas posiłki. Warto zadbać, by miały odpowiednią temperaturę, ponieważ zbyt zimne jedzenie na dłuższą metę może nam zaszkodzić. Chyba każdy zna uczucie ciepełka rozkosznie rozchodzącego się po całym ciele, gdy zjemy talerz gorącej zupy, lub wypijemy kubek aromatycznej kawy lub herbaty. Mogłabym przysiąc, że kawa stygnie dwa razy szybciej, gdy jesteśmy bez reszty pochłonięci pracą!  Dlatego z pomocą przychodzą kubki termiczne, które utrzymują wysoką temperaturę naszego napoju od kilku do nawet kilkunastu godzin. Tego rodzaju kubki znajdziesz np. na Coffeedesk.pl, w dziale z akcesoriami – o tutaj!

6. Zrób sobie przegląd

Raz w roku nasze samochody muszą przejść badania techniczne, a jak często sprawdzamy, czy z naszym zdrowiem jest wszystko w porządku? Jeżeli wciąż odczuwasz zimno i zdarza się to nawet, gdy temperatura Twojego otoczenia jest wysoka, warto rozważyć konsultację ze specjalistą. Pomoże on zdiagnozować lub wykluczyć schorzenia odpowiedzialne za nieprawidłową ciepłotę ciała. Dbaj o siebie, nie tylko raz w roku!

Mam nadzieję, że jesienny poradnik zmarzlaka, choć trochę przybliży Ci, jak można radzić sobie z chłodem. Szczególnie w biurowych warunkach, gdy nie mamy możliwości paradować w dresie i w grubych skarpetach. Moje metody są proste i sprawdzone, dlatego łatwo będzie Ci je wdrożyć w życie. Trzymaj się ciepło!

 

#MateriałSponsorowany powstał przy współpracy z Coffeedesk.pl

Skip to content