na przypale albo wcale

Na przypale albo wcale – Podwójna moc miniaturowej

Opisywałam już, jak wygląda typowy dzień Miniaturowej. Przestrzegałam też mężczyzn, jak wygląda związek z niską kobietą. Teraz przyszła pora na hardcore akcje z Miniaturową w tle. Na przypale albo wcale – niska dziewczyna kontratakuje!

MOPS już jedzie! 

Zabrakłoby mi palców u rąk i nóg, żeby zliczyć wszystkie przypadki, gdy wzięli mnie za siostrę mojego syna. To urocze, gdy starsze panie chwalą mnie, że tak ładnie opiekuję się młodszym bratem 🙂 Hardcore zaczyna się wtedy, gdy mamy przez to kłopoty! Z Miniaturową mamą na przypale albo wcale!

Najwięcej przygód mamy oczywiście w przybytkach służby zdrowia. Czekamy w kolejce do specjalisty. Zza kontuaru nerwowo zerka na nas pani rejestratorka. Wreszcie podchodzi do nas cała zestresowana i zaniepokojonym tonem pyta: Kiedy wreszcie przyjdą Wasi rodzice?! :-0

Wzywajcie policję!

Nie tylko moje biedne dziecie nie ma ze mną lekko. Katusze jakie musi znosić mąż blogerki, to nic, co przeżywali moi chłopacy lata świetlne temu! Zawsze miałam dziecinną buźkę, dodajmy do tego randkę w parku, moje szesnaście lat i kłopoty murowane! Siedzieliśmy przytuleni na ławce i rozmawialiśmy, gdy nagle jacyś państwo zaczęli krzyczeć na mojego chłopaka: Zostaw to dziecko! Pedofil! To obrzydliwe!

Cóż… chłopak szybko się ulotnił. Więcej się ze mną nie umówił 🙂 Może nie przemawiało do niego powiedzonko „na przypale albo wcale?”Cienias! Przecież z niską dziewczyną zawsze jest wesoło.

O nie, kolejny zboczeniec!

Tak sobie w życiu poukładałam, że pewnego dnia stwierdziłam, że to nie ten. W związku z tym, że to ja zainicjowałam rozstanie, w ramach pokuty muszę sama ogarniać wszystkie sprawy Omena, zwłaszcza lekarzy. Wiecznie sama. Ja i dziecko. Gdy zachodzi taka możliwość, że w trakcie badań będę potrzebowała czyjejś pomocy, lub sytuacja jest wybitnie stresująca, po szpitalach jeździ z nami mój Ojciec. Miniaturowa i jej Tata, to dopiero jest team!

Nie rozumiałam, czemu niektórzy pracownicy szpitala mieli tak nieciekawe miny. Wszystko się wyjaśniło, gdy pewnego razu podeszła do nas pani pielęgniarka i powiedziała, że do gabinetu są proszeni oboje rodzice. Po czym wymownie spojrzała na towarzyszącego mi Ojca, a później na mnie, unosząc wysoko brwi. Czyli ona myślała, że ja i mój tata… o mój boże, nie!

Who`s your daddy?

Lecz nawet mojego eksa nie ominęła przyjemność spotkania się z pomyłką spowodowaną moim Miniaturowym wzrostem. Wysiadła mi noga, wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy co to może być. W kolejce do rentgena spotkaliśmy mamę mojego chłopaka. I tak sobie siedzieliśmy razem i czekaliśmy, aż jedna z pacjentek zagadała do nich: a państwa córce co się stało? 😀 Mina eksa – bezcenna! Teściowa była zachwycona 🙂

Nie przejmuj się drobnostkami

Dziwne przypadki chodzą po ludziach, nie tylko tych miniaturowych. Wpadki, wypadki, żenujące akcje, obciachowe teksty, na wszystko jest jedna rada – szeroki uśmiech!

 

Pozdrawiam,
Wasza Miniaturowa


Pani Miniaturowa <– to jest magiczne klikadełko, które przeniesie Cię na mój profil na Facebooku. Polub go, a już zawsze będziesz zakładnikiem w mojej karuzeli śmiechu.

Jeżeli lubisz śledzić ludzi to niezły z Ciebie świrek. Możesz mnie stalkować na:
Google+ Pani Miniaturowa
Instagram Miniaturowa.pl
Twitter Pani Miniaturowa

Klikaj w pogrubione! One to lubią! 🙂

(Wizyt 678 times, 1 wizyt dzisiaj)