<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Dzień psa &#8211; czy pamiętasz tego najukochańszego?	</title>
	<atom:link href="https://miniaturowa.pl/dzien-psa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://miniaturowa.pl/dzien-psa/</link>
	<description>Blog niepełnosprawnej, niskorosłej kobiety i matki</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Aug 2019 18:32:57 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>
		Autor: Dokąd nocą tupta jeż? - Pani Miniaturowa		</title>
		<link>https://miniaturowa.pl/dzien-psa/#comment-8518</link>

		<dc:creator><![CDATA[Dokąd nocą tupta jeż? - Pani Miniaturowa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Aug 2019 18:32:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://miniaturowa.pl/?p=8806#comment-8518</guid>

					<description><![CDATA[[&#8230;] Wszystkie te niezwykłe spotkania zawdzięczamy, moim zdaniem, obecnością licznych zarośli za naszym ogrodem. Na pozornie &#8222;bezpańskim&#8221; terenie utworzony został pas zieleni, którędy dzika zwierzyna może do nas wędrować od strony pól i łąk. To daje im bezpieczeństwo, ochronę, a także osłonę przed wścibskimi oczami ludzi, którzy zaraz narobiliby niepotrzebnie rabanu. Zwłaszcza na widok dzików  Na szczęście dziki nie przechodzą przez płot, ale już jeże, ropuchy i ptaki (oczywiście), dostają się do nas bez problemu. I co dalej? Dokąd nocą tupta jeż? Szuka pożywienia i bynajmniej nie je on jabłek, czego dowiemy się czytając najbardziej zwierzęcy blog w Polsce &#8211; Animalistka &#8211; czy jeż je jabłka?  Nad ranem, gdy napełni brzuszek, szuka schronienia z dala od ludzi i psów. [&#8230;]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>[&#8230;] Wszystkie te niezwykłe spotkania zawdzięczamy, moim zdaniem, obecnością licznych zarośli za naszym ogrodem. Na pozornie &#8222;bezpańskim&#8221; terenie utworzony został pas zieleni, którędy dzika zwierzyna może do nas wędrować od strony pól i łąk. To daje im bezpieczeństwo, ochronę, a także osłonę przed wścibskimi oczami ludzi, którzy zaraz narobiliby niepotrzebnie rabanu. Zwłaszcza na widok dzików  Na szczęście dziki nie przechodzą przez płot, ale już jeże, ropuchy i ptaki (oczywiście), dostają się do nas bez problemu. I co dalej? Dokąd nocą tupta jeż? Szuka pożywienia i bynajmniej nie je on jabłek, czego dowiemy się czytając najbardziej zwierzęcy blog w Polsce &#8211; Animalistka &#8211; czy jeż je jabłka?  Nad ranem, gdy napełni brzuszek, szuka schronienia z dala od ludzi i psów. [&#8230;]</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
