ciąża nastolatki

Ciąża nastolatki – usłana kolcami róż

Ciąża nastolatki to dla większości młodych ludzi droga usłana kolcami róż. Nie ma gratulacji ze strony rodziny. Nie ma poklepywania młodego taty po ramieniu i okrzyków „dobra robota!”. Nie ma serdecznych uśmiechów i uścisków. Nastolatki mogą zapomnieć o wsparciu, słowach otuchy, fachowych poradach i delikatnym traktowaniu, które ciężarnej się należy. Dla części z nich wraz z wieścią o ciąży zaczyna się prawdziwa gehenna. Czas bólu i cierpienia,rosnący strach przed nieznanym,  który jest jeszcze bardziej pogłębiany przez wściekłą rodzinę, która nie szczędzi komentarzy.

Dziewczyno – to nie jest koniec świata

Wiele dziewcząt pod wpływem reakcji rodziny ucieka z domu, o ile mają z kim i dokąd. Te słabsze psychicznie pod wpływem silnego stresu popadają w depresję, by wreszcie podjąć pierwszą próbę samobójczą. Właśnie do tego doprowadza brak wsparcia ze strony bliskich. Do żalu, smutku i bólu. Jak gdyby sama ciąża w młodym wieku nie była dostatecznym obciążeniem dla młodego umysłu i ciała. To nie koniec świata dziewczyno. Pisałam maturę w ciążowej bluzeczce. Ja dałam radę – Ty też sobie poradzisz!

Zbyt dużo niepotrzebnych słów

Gdy nastolatka zachodzi w ciążę ludzie roszczą sobie prawo do pouczania jej, wytykania jej błędów, szykanowania, obrażania i oceniania jej jako tej najgorszej. Nikt nie pamięta, że jak świat światem nastolatki uprawiały seks, uprawiają i uprawiać będą, bo tak działa koło życia. W pobliżu ciężarnej nastolatki nikt nie pamięta, że dorosłe kobiety też zaliczają wpadki. Wykształceni, ambitni trzydziesto-czterdziestolatkowe. Ci wolno i ci w statecznych małżeństwach. Nikt nie chce pamiętać o tym, że dojrzałym kobietom antykoncepcja także potrafi spłatać psikusa. Nikt też wtedy „nie wie”, że istnieje coś takiego jak gwałt. Bo to przecież i tak zawsze wina nastolatki.

Sama sobie winna…

Sama sobie winna, więc trzeba ją dobić, skopać leżącego, plunąć w twarz, bo przecież wszyscy są niewinni, nieskalani, bez grzechu, dlatego mogą pierwsi rzucić kamieniem. Słowem, które rani.  Słowem, które burzy już i tak skruszone fundamenty poczucia bezpieczeństwa dziewczyny. Bo przecież dla prostaczków nauczyć dziewczynę, jak głupio się zachowała zachodząc w ciążę, to w tym momencie najważniejsza rzecz. To wręcz priorytet, by upodlić ją i pogrążyć w złym nastroju. Pokazać jej, że się nią gardzi. Bo na to zasłużyła. Ciąża nastolatki jest karygodna. Dlatego zasłużyła sobie na karę, poprzez obrzydzenie jej tego malutkiego życia, które rozwija się pod jej sercem. Które na przekór wszystkim postanowiła kochać, dbać o nie i walczyć o jego dobro.

Wiesz jak brzmi ciąża nastolatki?

„usuń je, nie chce go!”

„ty głupia pi**o i myślisz, że co ja teraz zrobię? pójdę do pracy żeby utrzymać ciebie i bachora?”

„ja pier**le, i co teraz?”

„o k**wa, jaja sobie robisz?!”

„wypie**alaj z mojego domu!”

„po***ało cię głupia suko? jak mogłaś dać to sobie zrobić!”

„i co teraz zrobisz?”

„zje**łaś sobie życie”

„wylądujesz z dzieciakiem pod mostem”

„co ja teraz ludziom powiem!”

„pożałujesz tego co zrobiłaś”

„i jak ja się teraz sąsiadkom pokaże!”

„zachowałaś się jak k**wa”

„zniszczyłaś życie sobie i dziecku”

Jeżeli Tobie również łatwo przychodzi osądzanie dziewczyny zanim w ogóle zapoznasz się z jej historią – zamilcz! Głupie gadanie ludzi, chamskie plotki, czy pomówienia zakompleksionych bab, które same nie doczekały się wymarzonego potomstwa – to nie są źródła rzetelnych informacji. To żmije, które plują jadem na swoją ofiarę.

Najłatwiej jest atakować kogoś słabszego od siebie.

Nie bądź autorem tych słów. Nie dopisuj nowych zdań do tej listy. Nie wyniszczaj psychicznie tego co jeszcze zostało silnego w tej młodej dziewczynie. Ona wie, że jej życie właśnie wywróciło się do góry nogami. Ale poradzi sobie, pod warunkiem, że ludzie nie będą podcinać jej skrzydeł.

Nie aprobuję nastoletnich ciąż. Nie przyklaskuję dziewczynom, które świadomie zaniedbują antykoncepcji. Wbrew panującej modzie nie gloryfikuję nastoletnich rodziców. Nie będę też wskazywać winnych. Chcę tylko żebyś okazał dziewczynie wsparcie jeżeli w Twoim otoczeniu „wydarzy się” ciąża nastolatki…lub żebyś milczał. 

Tylko tyle i aż tyle.


Dziewczyno, nikt nie może zmuszać cię do usunięcia ciąży. Namawianie kobiety do wykonania aborcji jest w naszym kraju przestępstwem, za którego popełnienie mogą grozić nawet 3 lata więzienia (za art. 152 § 2 Kodeksu karnego). Gdy ktoś usilnie przekonuje Cię do przerwania ciąży możesz zgłosić ten fakt na policję.

Pamiętaj, że wykonanie nielegalnej aborcji nawet u ginekologa, w sterylnym gabinecie zabiegowym nie gwarantuje Ci bezpieczeństwa. Gdy coś pójdzie nie tak, on nie będzie ratował Ci życia, tylko zajmie się ratowaniem swojej skóry przed wymiarem sprawiedliwości. Źle wykonany zabieg może doprowadzić do poważnego uszczerbku na zdrowiu, a nawet Twojej śmierci.

Wszelkie środki chemiczne, farmakologiczne i inne specyfiki mające na celu przerwanie ciąży mogą poważnie zaszkodzić Twojemu zdrowiu, mogą doprowadzić do bezpłodności, przez co już nigdy nie będziesz mogła mieć własnych dzieci. Ich zażycie może się też zakończyć Twoją śmiercią.

Wsparcia nastolatkom udzielają różne instytucje, między innymi Grupa Edukatorów Seksualnych Ponton
Bezpłatnej pomocy udzielają telefony zaufania dla ludzi młodych – nr telefonu: 116 111  <-– klik w link

Jest cała masa ludzi, którzy są gotowi Ci pomóc. Nie zapominaj o tym. Nie załamuj się. Twój świat nie runął w przepaść. Poradzisz sobie.


Pozdrawiam,
Pani Miniaturowa